To miały być konsultacje społeczne. W praktyce wyglądało to bardziej jak prezentacja gotowej decyzji.

Jeśli ktoś nie dotarł na spotkanie w Młodzieżowym Domu Kultury – spokojnie, nic nie stracił. A właściwie… stracił tylko możliwość zobaczenia na żywo, jak wygląda „partycypacja społeczna” w wersji pokazowej.
Na sali pojawili się przedstawiciele inwestora, urbanista oraz mieszkańcy. Ci ostatni głównie po to, żeby posłuchać, co już zostało zaplanowane. I tu zaczęły się pierwsze pytania.
Konsultacje, czyli rozmowa… ale w jedną stronę
Na wstępie dowiedzieliśmy się, że samo spotkanie jest dowodem na „wyjątkowość” procedury. Czyli powinniśmy się cieszyć, że w ogóle możemy posiedzieć i posłuchać.
Zadawanie pytań było możliwe – odpowiedzi już mniej konkretne. Im bardziej szczegółowe pytanie, tym bardziej ogólna odpowiedź.
„Możemy zadawać pytania, ale wygląda to tak, jakby decyzje już dawno zapadły.”
Turbiny przyszłości – wyższe niż Pałac Kultury
Padła informacja o turbinach sięgających nawet 320 metrów wysokości. Dla porównania:
- Pałac Kultury i Nauki: 231 metrów
- Planowana turbina: 320 metrów
To oznacza, że sama wieża turbiny ma być wyższa niż jeden z najbardziej znanych budynków w Polsce. Brzmi jak skala, której wcześniej tu nie było. Takie konstrukcje nie są obecnie standardem rynkowym, ale plan najwyraźniej zakłada przyszłość dopasowaną do dokumentów.
Fundamenty? Beton? Trudne pytania o skalę
Jedno z pytań dotyczyło ilości betonu potrzebnego pod jedną turbinę. Odpowiedź? Trudno to dziś określić. Czy to 200, 300 czy więcej transportów – szczegóły najwyraźniej nie są kluczowe.
Za to wiadomo jedno: fundamenty po zakończeniu eksploatacji zostają w ziemi. Co więcej, może dojść do sytuacji, w której grunt zostanie przekazany gminie – a ta nie będzie mogła odmówić.
Główne wątpliwości i fakty:
- Wojsko: Negatywne opinie ze względu na bliskość poligonu w Drawsku.
- Finanse: Obietnica 2% wartości inwestycji dla gminy (brak konkretnych wyliczeń).
- Przyroda: Mieszkańcy wskazują na bielika i rzadką kraskę; analizy inwestora dopiero powstaną.
Co to oznacza dla mieszkańców?
- Drastyczna zmiana krajobrazu na dekady.
- Inwestycja o niespotykanej dotąd skali.
- Brak jasnych odpowiedzi na pytania o fundamenty.
- Ograniczony wpływ społeczności na finalne decyzje.
Ważny termin: 13 kwietnia
To w praktyce jeden z ostatnich momentów, kiedy mieszkańcy mogą formalnie zabrać głos i składać wnioski.
Pytanie nie brzmi już, CZY coś powstanie. Pytanie brzmi: CZY mieszkańcy będą mieli na to wpływ.
